Studia pielęgniarskie w Londynie

Studia pielęgniarskie w Londynie

Będąc w Londynie spotkałam się z Magdą, która prowadzi instagramowy profil o nazwie strzykawka.uk. Zawsze jestem zainteresowana osobami, które w swoim życiu podejmują różne wyzwania jak np. studia za granicą. Opowiem wam o kilku ciekawostkach związanych z Magdy pracą i studiami.

Strzykawka.uk przyjechała do Londynu w takim samym celu jak wielu Polaków – zarobieniu pieniędzy. Początkowo myślała, że będzie to typowe zajęcie w jednej z miliona Cost, Starbucksów czy Pretów. Jednak już po przyjeździe, zdecydowała się na pracę w domu opieki jako pomoc pielęgniarska. Co ciekawe mama Magdy jest pielęgniarką pracującą we Włoszech i nauczona doświadczeniem, zawsze odradzała jej podejmowanie kroków zmierzających w kierunku tego zawodu!

Początkowo Magda pracowała jako pomoc pielęgniarska z częściowo samodzielnymi pacjentami, jednak szybko zauważyła, że zaczyna jej się nudzić i zmieniła miejsce pracy na bardziej wymagające (tutaj większość pacjentów to osoby leżące). Tam szybko awansowała na Team Leadera. Co wydało mi się ciekawe i zupełnie nie praktykowane w Polsce? Opiekunka medyczna nie tylko odpowiada za wykonywanie toalety, zmianę pościeli, karmienie pacjenta oraz szeroko pojętą pomoc w czynnościach dnia codziennego, ale może też po krótkim kursie pobierać krew czy zakładać wenflony (Poziom drugi ciekawostki: przepłukać je może tylko strzykawką z płynem fabrycznie zapakowanym ale nie może już takim, który mogła by samodzielnie nabrać do strzykawki). Opiekunka wykonuje pomiary BP, HR, RR i odnotowuje je. Kolejna rzecz. W razie zgłoszenia przez pacjenta braku oddawania moczu, wykonuje pomiar ilości moczu w pęcherzu za pomocą dedykowanego urządzenia – Bladder Scaner i wszystkie te dane przekazuje pielęgniarce. Ogólnie rzecz biorąc w zakres kompetencji opiekunki medycznej wchodzi wykonywanie takich pomiarów ale nie ich interpretacja.

Magdzie spodobała się ta praca i po około roku zdecydowała się na rozpoczęcie studiów pielęgniarskich na Kingston and St. George’s University of London. Studia trwają 3 lata. Na samym początku wybiera się jedną z 4 dziedzin pielęgniarstwa: osób dorosłych, dzieci, psychiatryczną lub niepełnosprawnych intelektualnie. Dla każdej z dziedzin program studiów jest zupełnie inny. Strzykawka.uk studiuje pielęgniarstwo osób dorosłych. Z rozmowy wynika, że część teoretyczna studiów jest mocno ogólna i porusza tylko najczęstsze zagadnienia z wszystkich schorzeń osób dorosłych. Bardzo dużą część programu obejmują tematy związane z finansowaniem służby zdrowia, karierą, pisaniem CV (prawie cały trzeci rok). Nie piszą procesów pielęgnacyjnych (po co? przecież są w komputerze), ale za to bardzo dużo esejów. Praktyki mogą realizować w systemie dyżurów 12h (dziennych i nocnych) zależnie od specyfiki oddziału. Cześć praktyk realizują tylko osoby chętne jak na przykład te w więzieniu! Uwaga teraz będzie coś dziwnego: przez całe studia, dziewczyny w ogóle nie ćwiczą pobierania krwi…. W czasie Magdy studiów nie było takiego przedmiotu jak farmakologia, a obliczania dawek uczą się z kursu online. To czy umieją, zostanie sprawdzone na egzaminie końcowym. Pytam się jej więc „Co z lekami?”. „Mamy się nauczyć sami przy okazji innych przedmiotów lub w czasie praktyk”. Idźmy dalej. Mają dokładnie wpajaną zasadę, że kroplówki i leki dożylne powinny przygotować dwie pielęgniarki. Jedna robi, a druga ją sprawdza – ale jak mają to zrobić? Dowiedzą się na dodatkowym kursie, po skończeniu studiów. Leki doustne pacjenci otrzymują ze specjalnych wózków lekowych. Podawane są przy pacjencie z oryginalnego opakowania, a nie jak u nas, przygotowane w innym pokoju. Nie uczą się badania fizykalnego, ale za to bardzo dużo czasu poświęcają na zdobycie umiejętności rozmowy z pacjentem i zbierania szczegółowego wywiadu środowiskowego oraz wsparcia pacjenta.

W całej tej opowieści odczułam diametralne różnice w podejściu do kształcenia pielęgniarek w UK. Trzeba też brać pod uwagę, że programy studiów różnią się w zależności od uczelni.
Czy studia w Anglii są lepszy czy gorsze od tych w Polsce? Nie mi to oceniać. Na pewno są inne, a nacisk zdecydowanie bardziej jest położony na komunikację z pacjentem i postępowanie zgodnie z procedurą, a nie tak jak u nas na ilość przerobionego materiału teoretycznego.

Jeśli Ci się podobało, udostępnij:

One thought on “Studia pielęgniarskie w Londynie

  1. Bardzo ciężko streścić specyfikę studiów pielęgniarkskich w Anglii w jednym wpisie i opowiedzieć o niuanasach w ciągu jednego popołudnia. Druga sprawa coś co jeden uważa za minus dla kogoś innego będzie zaletą.

    Jesli chodzi o pomoce pielęgniarskie, również zwane opiekunkami medycznymi, to nie każda chce pobierać krew, robić EKG czy szukać moczu w pęcherzu… Te pracujące w domach opieki zajmują się głównie toaletami, dbaniem o higienę osobistą rezydentów, posiłkami i dotrzymywaniem towarzystwa…
    Szpital oczekuje od opiekunów dużo więcej ale nie zmusza nikogo zeby pobierali krew czy robili EKG jeśli tego nie chcą robić. Standardem natomiast jest że opiekuni mierzą ciśnienie. Chociaż tu też jest różnie i w niektórych szpitalach się od tego odchdzi.

    Co do studiów. Ja już swoje odstudiowałam w Polsce więc mogę porównać styl nauczania… Genrealnie jest bezstresowo. Na pierwszym roku mieliśmy jeden egzamin praktyczne, OSCE – m.in z mierzenia ciśnienia i pierwszej pomocy. Ponadto pisaliśmy jeden egzamin pisemny, z Anatomii i Fizjologii. Pytania ABCD, z jedną prawidłową odpowiezią. Nie mamy kolokwiów. Nie mamy odpytówek na ćwiczeniach. Na zajęciach praktycznych odpowiada kto się zgłosi.
    Pamiętam że na pierwszym roku mialam wiecznie rękę w górze bo denerwowalo mnie że nikt się nie zgłasza. W Polsce nie można było przyjść na zajęcia nie przygotowanym (studiowałam resocjalizację) więc ja zawsze czytałam przed zajęciami. Zyskałam przez to opinę osoby wszystkowiedzącej i wykładowcy do dziś znają mnie z imienia, co jest śmieszne bo czytałam minimum potrzebne do nie wyjścia na debila.

    Nie wiem jak wyglądają studia magisterskie z pielęgniarstwa w Polsce ale w UK są różne rodzaje. Są takie które przygotowują do ról menagerskich, prowadzenia oddziału, zarządzania zespołem. Są też takie które idą w stronę praktyczno-kilniczną i skupiają się na specjalizacji, np Anestezjologia, Diabetologia, Opieka Paliatywna. Studia magisterskie zazwyczaj trwają rok, Full Time. Dużo ludzi decyduje się je robić part-time, a to może trwać nawet 4 lata…

    Wracając o licencjatu… Ja jestem średnio zadowolona. Podoba mi się że nie tracimy czasu na teorie z epoki dinozaurów, będąc w PL pewnie wiedziałabym kiedy urodziła się Florence i kim były inne ważne postaci ale tu się o tym nie uczy, chyba że w ramch ciekawostki. Za mało jest nacisku na konkretną wiedzę. Piszemy eseje i musimy dużo informacji szukać sami. Ok. W efekcie wiem dużo na temat choroby Parkinsona bo o tym był mój esej w zeszłym roku ale nie mam pojęcia o chorobach związanych z układem krążenia bo nie musiałam się tego uczyć na egzamin. Może to trochę uproszczenie bo miałam praktyki na kardiologii i coś tam umieć musiałam… Ale gdybym musiała się uczyć na egzamin to moja wiedza byłaby dużo większa.
    Ja jestem dość bezczelna w pracy i jest mało rzeczy które boję się zrobić ale mam koleżanki które na 3cim roku nie robią EKG bo się boją – a uczyliśmy się tego na 1szym roku…
    Dziewczyny z Hiszpanii, Filipin czy Polski są dużo lepiej przygotowane pod względem praktycznym i znajomością leków. Mój uniwerek wycofał farmakologię… Jeśli sami się nie nauczymy to nie będziemy wiezieć.

    Mam wrażenie że się rozpisałam i zrobiło się chaotycznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *